|
Nie możesz przeczytać? Skorzystaj z odtwarzacza i posłuchaj!
Getting your Trinity Audio player ready...
|
Wyrok Sądu Najwyższego w sprawie II CSKP 81/23 stanowi instrukcję w zakresie obowiązków informacyjnych banków.
Wyrok Sądu Najwyższego jednoznacznie potwierdza nieważność umów kredytowych zawierających klauzule abuzywne dotyczące ryzyka walutowego. Sąd Najwyższy wskazał, że banki nie mogą zasłaniać się ogólnymi pouczeniami – muszą zapewnić konsumentowi pełną i konkretną informację o rzeczywistym ryzyku związanym z kredytem indeksowanym do waluty obcej. Kluczowe znaczenie ma tu uświadomienie konsumentowi, iż silna deprecjacja waluty krajowej może pociągać za sobą konsekwencje trudne do udźwignięcia. Prawidłowa informacja powinna zobrazować konsumentowi, że ryzyko silnej deprecjacji jest trudne do oszacowania w perspektywie długookresowej i nie powinno być lekceważone. Wymaganiu temu nie czyni zadość np. podawanie „uspokajających” informacji o historycznych wahaniach waluty indeksacji w okresie nieproporcjonalnym do przewidywanego czasu trwania umowy kredytu, które może wręcz usypiać czujność kredytobiorcy, wywołując wrażenie o jedynie hipotetycznym charakterze zagrożeń. Konsument powinien być też uświadomiony, że deprecjacja taka może powodować utratę zdolności do spłaty kredytu, z czym wiąże się poważne ryzyko utraty nieruchomości stanowiącej częstokroć miejsce zamieszkania konsumenta – obciążonej hipoteką zabezpieczającą spłatę kredytu.
Nieograniczone ryzyko po stronie konsumenta.
Sąd Najwyższy, w ślad za argumentacją podnoszoną przez pełnomocników frankowiczki wskazał, że na kredytobiorcę został nałożony ciężar nieograniczonego i nieproporcjonalnego ryzyka walutowego. Ryzyko to zostało ukształtowane w sposób całkowicie asymetryczny – w całości obciążało konsumenta, rażąco naruszając jego interesy. Bank nie tylko nie zapewnił transparentności mechanizmu indeksacji, ale również nie poinformował kredytobiorcy o rzeczywistej skali zagrożenia, jakie niesie ze sobą silna deprecjacja waluty krajowej, co jest nie do pogodzenia z zasadami ochrony praw konsumentów.
Prawo zatrzymania
Przeważająca część argumentacji ze skargi kasacyjnej frankowiczki zmierzała do wykazania, że wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego pozwany bank nie mógł powołać się na zarzut zatrzymania. Sąd Najwyższy powołując się na postanowienie TSUE z dnia 8 maja 2024 г. wydane w sprawie C-424/22, wskazał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy. Co istotne, Sąd Najwyższy zaakcentował, że prawo zatrzymania nie może być wykorzystywane przez bank w sposób, który prowadziłby do nieuzasadnionego uprzywilejowania jego interesów kosztem konsumenta.
Jakie są skutki eliminacji klauzul abuzywnych
Sąd podkreślił, że eliminacja klauzul indeksacyjnych prowadzi do upadku całej umowy kredytowej. Próby przekształcenia kredytu indeksowanego na złotowy z zastosowaniem stawki WIBOR zostały jednoznacznie odrzucone bowiem takie rozwiązanie byłoby sprzeczne z wolą stron i istotą pierwotnie zawartej umowy. Sąd Najwyższy podkreślił także z czym należy w pełnej rozciągłości się zgodzić, że w tym przypadku nieważność umowy kredytu nie narusza zasady proporcjonalności, a to chociażby z uwagi na fakt, że bank obciążył kredytobiorcę nieograniczonym ryzykiem walutowym.
Podsumowanie
Jubileuszowe zwycięstwo przed Sądem Najwyższym. Pięćdziesiąty raz z rzędu Sąd Najwyższy opowiedział się po naszej stronie.
Frankowicze uzyskali potwierdzenie, że eliminacja klauzul abuzywnych prowadzi do unieważnienia umowy kredytu w całości, a stosowanie prawa zatrzymania jest niedopuszczalne.
Frankowicze mogą żądać zwrotu wszystkich świadczeń spełnionych na rzecz banku wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Wyrok Sądu Najwyższego to kolejny dowód na to jak mocna jest pozycja frankowiczów w sporach sądowych.
Autor: adw. Marta Chęcińska








