|
Nie możesz przeczytać? Skorzystaj z odtwarzacza i posłuchaj!
Getting your Trinity Audio player ready...
|
Czarne chmury nad WIBOR-em. Europejska linia orzecznicza już sprzyja kredytobiorcom.
Rok 2026 zapowiada się jako przełomowy dla wszystkich kredytobiorców, których umowy kredytowe zostały oparte na stawce referencyjnej WIBOR. W dniu 12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ogłosi wyrok w sprawie C-471/24, będącej pierwszą sprawą dotyczącą tego wskaźnika rozpoznawaną przez TSUE. Pomimo że ostateczna treść orzeczenia nie jest jeszcze znana, aktualna linia orzecznicza Trybunału pozwala z dużą nadzieją spoglądać na przyszłe rozstrzygnięcie. Istnieją poważne podstawy, by oczekiwać, że problematyka kredytów złotowych opartych na WIBOR-ze zostanie wreszcie usystematyzowana, a w konsekwencji kredyty te podzielą los kredytów waloryzowanych do waluty obcej, tzw. kredytów frankowych.
Eksperci społeczności „Życie Bez Kredytu” nie mają wątpliwości, że wyrok TSUE będzie miał pozytywny wydźwięk dla kredytobiorców. Na tę ocenę wpływają w szczególności dwa czynniki. Po pierwsze, w dniu 11 września 2025 r. została wydana opinia Rzeczniczki Generalnej Laili Mediny w sprawie C-471/24. W opinii tej jednoznacznie potwierdzono możliwość kwestionowania umów kredytowych opartych na wskaźniku WIBOR, a także przypomniano o obowiązkach informacyjnych ciążących na bankach, które – co do zasady – nie zostały spełnione w zdecydowanej większości umów kredytowych. Choć opinia Rzecznika Generalnego nie ma charakteru wiążącego, dotychczasowa praktyka orzecznicza TSUE pokazuje, że w przeważającej liczbie przypadków Trybunał podziela stanowisko Rzecznika, a niekiedy przyjmuje nawet wykładnię zapewniającą konsumentom szerszą ochronę.
Drugim istotnym aspektem jest utrwalona linia orzecznicza TSUE dotycząca hiszpańskich kredytów opartych na oficjalnym wskaźniku referencyjnym (IRPH). Orzecznictwo to nie pozostawia wątpliwości co do możliwości oraz zasadności podważania umów kredytowych opartych na oficjalnych wskaźnikach, jeżeli bank naruszył obowiązki informacyjne wobec konsumenta.
Wyrok TSUE w sprawie Gómez del Moral Guasch (C-125/18, 3 marca 2020 r.)
Wyrok z dnia 3 marca 2020 r. zachwiał nie tylko hiszpańskim sektorem bankowym, lecz odbił się szerokim echem w całej Unii Europejskiej. W tym miejscu należy przypomnieć, iż orzecznictwo TSUE ma zastosowanie do wszystkich państw członkowskich, albowiem przede wszystkim dotyczy wykładni prawa europejskiego. Analiza tego orzeczenia – nie bez powodu – budzi skojarzenia ze sprawą C-471/24, ze względu na zbliżony charakter pytań prejudycjalnych skierowanych do TSUE.
Najistotniejszą konkluzją płynącą z wyroku jest stwierdzenie, że postanowienie umowne przewidujące zmienną stopę procentową ustalaną na podstawie oficjalnego wskaźnika referencyjnego (takiego jak IRPH) mieści się w zakresie zastosowania dyrektywy 93/13/EWG dotyczącej nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Oznacza to, że sądy krajowe mogą i powinny badać takie postanowienia pod kątem ich przejrzystości oraz ewentualnej abuzywności.
Nie sposób nie dostrzec w tym zakresie analogii do pierwszego pytania prejudycjalnego Sądu Okręgowego w Częstochowie w sprawie C-471/24, które brzmi: „Czy art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że pozwala on na badanie postanowień umownych dotyczących zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR?”
Ma to kluczowe znaczenie dla konsumentów związanych umowami kredytów hipotecznych opartych na WIBOR-ze, gdyż potwierdza, że nawet oficjalne wskaźniki referencyjne, funkcjonujące w krajowym porządku prawnym, podlegają kontroli pod kątem ich uczciwości i przejrzystości. Ponadto TSUE jednoznacznie wskazał, że banki – jako przedsiębiorcy – są zobowiązane do realizacji rozszerzonych obowiązków informacyjnych. Klauzula zmiennego oprocentowania musi być sformułowana nie tylko w sposób formalnie i gramatycznie zrozumiały, lecz także umożliwiać przeciętnemu, należycie poinformowanemu, uważnemu i rozsądnemu konsumentowi zrozumienie mechanizmu ustalania stopy procentowej oraz ocenę jej potencjalnych konsekwencji ekonomicznych.
Wyrok TSUE w sprawie Kutxabank (C-300/23, 12 grudnia 2024 r.)
Kolejnym istotnym orzeczeniem jest wyrok TSUE z dnia 12 grudnia 2024 r. w sprawie C-300/23 (Kutxabank). Trybunał ponownie potwierdził, że zastosowanie w umowie kredytowej oficjalnego wskaźnika referencyjnego, ustanowionego aktem administracyjnym, nie wyłącza możliwości kontroli jego przejrzystości i uczciwości przez sądy krajowe. TSUE jednoznacznie przypomniał, że to na banku spoczywa obowiązek rzetelnego wyjaśnienia mechanizmu działania wskaźnika, jego porównania z alternatywnymi rozwiązaniami oraz umożliwienia konsumentowi realnej oceny ryzyka. Banki ponoszą odpowiedzialność za przekazanie konsumentom rzetelnych i zrozumiałych informacji o takich wskaźnikach, nawet gdy są one oficjalne i publiczne. Niewypełnienie tych obowiązków może prowadzić natomiast do upadku całej umowy kredytowej.
W kontekście kredytów opartych na WIBOR-ze orzeczenie to stanowi wyraźny sygnał, że również polskie banki były zobowiązane do realizacji analogicznych obowiązków informacyjnych. Dla kredytobiorców oznacza to, że znaczna część umów zawartych w ostatnich kilkunastu latach może być dotknięta istotnymi wadami prawnymi, skutkującymi unieważnieniem umowy lub tzw. „odwiborowaniem”. Już teraz analiza wzorców umownych stosowanych przez banki wskazuje, iż w wielu przypadkach Banki ignorowały obowiązki informacyjne stosując w swoich klauzulach lakoniczne definicje tego wskaźnika referencyjnego.
Wyrok TSUE z 13 lipca 2023 r., C-265/22 (Banco Santander)
Wyrok TSUE z dnia 13 lipca 2023 r. w sprawie C-265/22 stanowi kolejne potwierdzenie prokonsumenckiego kierunku orzecznictwa Trybunału. Kluczowym zagadnieniem było określenie, jakie informacje bank musi przekazać konsumentowi, aby warunek umowny dotyczący stopy procentowej mógł zostać uznany za przejrzysty, a tym samym podlegać ocenie pod kątem abuzywności. TSUE po raz kolejny wskazał, że oficjalny i publiczny charakter wskaźnika referencyjnego nie zwalnia banku z obowiązku przekazania dodatkowych, zrozumiałych informacji dotyczących sposobu jego ustalania oraz wpływu na wysokość zobowiązania kredytowego. Konsument musi mieć realną możliwość zrozumienia mechanizmu działania wskaźnika oraz jego konsekwencji ekonomicznych. Wyrok ten stanowi kolejne potwierdzenie kształtującej się linii orzeczniczej Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, która jednoznacznie opowiada się po stronie konsumentów.
Analiza orzeczeń TSUE w sprawach C-125/18, C-300/23 oraz C-265/22 prowadzi do jednoznacznego wniosku, że w sprawie C-471/24 Trybunał z bardzo wysokim prawdopodobieństwem potwierdzi racje konsumentów w sporach z bankami dotyczących zasadności i uczciwości stosowania klauzul opartych na WIBOR-ze. Podkreślenia wymaga, że podstawą prawną wszystkich tych spraw jest wykładnia dyrektywy 93/13/EWG, mającej zastosowanie we wszystkich państwach członkowskich UE i posiadającej pierwszeństwo przed prawem krajowym. Z tego względu dotychczasowe orzeczenia TSUE już dziś stanowią istotny dorobek orzeczniczy, który powinien być uwzględniany również przez polskie sądy. Wyrok w sprawie C-471/24 jedynie ten kierunek potwierdzi.
Podsumowanie artykułu
Wibor jako oficjalny wskaźnik referencyjny nie jest wyłączony spod kontroli na gruncie dyrektywy 93/13/EWG, co potwierdza utrwalona linia orzecznicza TSUE.
Orzeczenia TSUE (C-125/18, C-300/23, C-265/22) jednoznacznie wskazują, że stosowanie WIBOR-u wymaga spełnienia rozszerzonych obowiązków informacyjnych wobec konsumenta.
Naruszenie obowiązku przejrzystości przy wprowadzaniu WIBOR-u do umowy kredytowej może skutkować jego eliminacją z umowy lub upadkiem całego stosunku prawnego.
WIBOR znajduje się obecnie w centrum sporu prawnego, którego kulminacją będzie wyrok TSUE w sprawie C-471/24, potencjalnie przełomowy dla kredytobiorców złotowych.
Autor tekstu: adw. Patryk Zgrzebny








