Blog Frankowicza

Dokumenty WIBOR: audyt teczki kredytowej krok po kroku

Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Email
O wyniku sprawy o WIBOR decyduje dziś nie sama umowa, lecz to, co bank pokazał Ci przed jej podpisaniem: formularz ESIS z całkowitym kosztem kredytu, symulacje wzrostu raty i rzetelna informacja o ryzyku zmiennej stopy.
Dokumenty WIBOR: audyt teczki kredytowej krok po kroku
Nie możesz przeczytać? Skorzystaj z odtwarzacza i posłuchaj!
Getting your Trinity Audio player ready...

Po wyroku TSUE C-471/24 Sądy badają właśnie ten proces informacyjny — dlatego pierwszym krokiem każdej analizy jest audyt teczki: ustalenie, które dokumenty masz, których brakuje i co z tego wynika.

Klient przynosi umowę na 40 stron. Prawnik pyta o trzy kartki sprzed podpisania: ESIS, symulację i informację o ryzyku. Klient widzi je po raz pierwszy dopiero w kopii z banku — bo w dniu podpisania „wszystko szło szybko”, a plik dokumentów parafowało się między jedną kawą a drugą. Ta scena powtarza się w naszych analizach nieustannie. I nie jest powodem do rezygnacji, tylko punktem wyjścia audytu: braki w teczce też są informacją — czasem cenniejszą niż to, co w niej jest.

Umowa to nie cała teczka

Kompletna dokumentacja kredytu hipotecznego ze zmiennym oprocentowaniem to trzy warstwy. Warstwa pierwsza — przedkontraktowa: formularz informacyjny, symulacje, materiały ofertowe, korespondencja z doradcą. Warstwa druga — kontraktowa: umowa, regulamin, oświadczenia, harmonogram. Warstwa trzecia — wykonawcza: aneksy, zawiadomienia o zmianie oprocentowania, historia spłat. Spór po C-471/24 rozstrzyga się głównie w warstwie pierwszej, której kredytobiorcy zwykle nie archiwizują — bo nikt im nie powiedział, że kartka wręczona „do zapoznania” będzie za lata dowodem. Skala tego sporu rośnie zresztą lawinowo: w ubiegłym roku do Sądów okręgowych wpłynęło około 1 800 spraw WIBOR-owych — ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej — a korzystne dla kredytobiorców wyroki, w tym prawomocne, zapadły już od Białegostoku po Poznań. Pisała o tym szerzej nasza Fundacja: zyciebezkredytu.pl/wibor-pod-lupa-fundacji-zbk/.

ESIS i dane o całkowitym koszcie

Dla umów zawieranych od 22 lipca 2017 r. — pod rządami ustawy o kredycie hipotecznym wdrażającej dyrektywę 2014/17 — bank miał obowiązek wręczyć Ci przed zawarciem umowy zestandaryzowany formularz informacyjny ESIS. To dokument, w którym powinny znaleźć się m.in.: rzeczywista roczna stopa oprocentowania i całkowity koszt kredytu, nazwa wskaźnika referencyjnego i jego administratora, konstrukcja oprocentowania oraz ostrzeżenie o konsekwencjach zmiennej stopy. W audycie sprawdzamy trzy rzeczy: czy ESIS w ogóle istnieje, czy został wręczony z realnym wyprzedzeniem (a nie podsunięty do podpisu razem z umową) i czy jego treść pozwalała oszacować, co stanie się z ratą i kosztem kredytu, gdy stopy wzrosną. Dla umów starszych, sprzed ESIS, rolę tę pełniły formularze informacyjne i pouczenia wymagane m.in. Rekomendacją S — standard rzetelnej informacji obowiązywał i wtedy, zmienia się tylko dokument, którego szukamy.

Symulacje wzrostu stopy i raty

Symulacja jest testem uczciwości oferty. Bank, który pokazuje ratę wyłącznie przy stopie z dnia oferty — historycznie niskiej — prezentuje produkt w wariancie najkorzystniejszym z możliwych i przemilcza jego naturę. Rzetelna symulacja powinna pokazywać, co dzieje się z ratą i całkowitym kosztem przy istotnym wzroście oprocentowania, w skali odpowiadającej realnej zmienności stóp. W audycie pytamy: czy jakąkolwiek symulację Ci wręczono, jakie scenariusze obejmowała, czy dostałeś ją na piśmie i czy odpowiadała kwocie oraz okresowi Twojego kredytu. Kredytobiorcy, którzy w 2021 r. słyszeli, że „stopy są niskie i takie zostaną”, a po roku płacili ratę wyższą o kilkadziesiąt procent, wiedzą najlepiej, czym różni się symulacja od zapewnienia.

Oświadczenie o ryzyku: treść kontra podpis

Bank w procesie niemal zawsze pokaże podpisane przez Ciebie oświadczenie o świadomości ryzyka zmiennej stopy — i przedstawi je jako dowód zamykający temat. Tymczasem po C-471/24 standard jest materialny: liczy się, czy treść przekazanej informacji realnie pozwalała ocenić ekonomiczne konsekwencje umowy, a nie czy pod formułką widnieje podpis. Jednozdaniowe oświadczenie „oświadczam, że jestem świadomy ryzyka zmiennej stopy procentowej”, wciśnięte między dyspozycję uruchomienia a zgodę marketingową, nie dowodzi żadnej wiedzy — dowodzi co najwyżej sprawności operacyjnej banku w kompletowaniu podpisów. W audycie czytamy pełną treść oświadczenia i zestawiamy ją z resztą teczki: z tym, co mówiły materiały sprzedażowe i doradca. Rozdźwięk między blankietowym ostrzeżeniem a narracją „niskiej, stabilnej raty” jest jednym z najmocniejszych ustaleń, jakie można wynieść z dokumentów.

Checklista audytu teczki ŻBK — zaznacz, co masz

#

Dokument z teczki

Na co patrzeć podczas audytu

Mam

Brak

1

Formularz informacyjny (ESIS)

Data wręczenia PRZED podpisaniem umowy; RRSO i całkowity koszt kredytu; opis wskaźnika referencyjnego i jego administratora; ostrzeżenie o zmiennej stopie

2

Symulacje rat i scenariusze stopy

Czy pokazano wzrost oprocentowania (a nie tylko wariant „dzisiejszy”); jaka skala wzrostu; czy symulacja obejmuje ratę i całkowity koszt

3

Oświadczenie o ryzyku zmiennej stopy

Pełna treść, nie sam podpis: czy wyjaśnia mechanizm i konsekwencje, czy jest blankietową formułką wciśniętą w plik dokumentów

4

Umowa kredytu

Konstrukcja klauzuli oprocentowania (WIBOR + marża), definicja wskaźnika, tryb i przesłanki zmiany oprocentowania

5

Regulamin / OWU obowiązujące w dacie umowy

Postanowienia o oprocentowaniu i zmianach; czy wersja zgadza się z datą zawarcia umowy

6

Wniosek kredytowy

Cel kredytu (status konsumenta), deklarowane dochody, produkt oferowany vs wnioskowany

7

Materiały sprzedażowe i reklamowe

Ulotki, prezentacje, wydruki ofert — obietnice „niskiej raty” i „stabilności”; czy przemilczano ryzyko wzrostu stóp

8

Korespondencja przedkontraktowa

Maile i notatki z rozmów z doradcą; kto i co obiecywał; presja czasu przy podpisaniu

9

Harmonogram pierwotny

Rata wyjściowa jako punkt odniesienia do skali późniejszego wzrostu

10

Aneksy (wakacje kredytowe, zmiany marży, WIRON/POLSTR)

Czy przy okazji aneksu bank nie dopisał oświadczeń „sanujących” braki informacyjne z dnia zawarcia umowy

 

Jak zamówić kopie z banku i opisać braki

Braki w teczce uzupełnia się w trzech krokach:

  • Krok 1 — wniosek do banku o kopie dokumentacji: wskaż numer umowy i zażądaj kopii kompletu dokumentów z procesu kredytowego, w tym formularza informacyjnego (ESIS), symulacji, oświadczeń, wniosku kredytowego, regulaminu z daty zawarcia umowy oraz zaświadczenia o historii oprocentowania i spłat. Bank może pobrać opłatę zgodną z taryfą; odpowiedź zwykle zajmuje od dwóch do sześciu tygodni.

  • Krok 2 — protokół braków: porównaj odpowiedź banku z checklistą i opisz, czego nie ma — z datą wniosku i datą odpowiedzi. Jeżeli bank nie odnalazł ESIS lub symulacji, poproś o pisemne potwierdzenie, że dokument nie figuruje w aktach kredytu.

  • Krok 3 — zabezpieczenie własnych źródeł: przeszukaj maile z okresu ubiegania się o kredyt, wydruki ofert, notatki i SMS-y od doradcy. Dokumenty prywatne uzupełniają obraz procesu sprzedaży i bywają jedynym śladem obietnic składanych ustnie.

Zasada, którą warto zapamiętać: w sporze o obowiązki informacyjne to bank musi wykazać, że rzetelnie poinformował konsumenta. Brak ESIS w aktach banku, brak symulacji, blankietowe oświadczenie — to nie są Twoje problemy dowodowe, to są jego braki. Prawidłowo opisane, pracują dla Ciebie.

FAQ — najczęstsze pytania Klientów

Mam tylko umowę. Czy to wystarczy do analizy sprawy WIBOR?

Do wstępnej oceny konstrukcji klauzul — tak. Do pełnej analizy szans — nie: po C-471/24 rozstrzyga proces informacyjny sprzed podpisania. Zamów kopie dokumentacji z banku i wypełnij checklistę; resztą zajmiemy się w analizie.

Bank twierdzi, że nie ma ESIS ani symulacji z mojego kredytu. Co to oznacza?

Paradoksalnie — dobrą wiadomość procesową. To bank ma wykazać, że dochował obowiązków informacyjnych; poproś o pisemne potwierdzenie braku dokumentu w aktach i zachowaj je. Braki w archiwum banku obciążają bank, nie Ciebie.

Mój kredyt jest sprzed 2017 r. — nie było jeszcze ESIS. Czy audyt ma sens?

Tak. Zmienia się tylko dokument, którego szukamy: dla starszych umów badamy formularze informacyjne i pouczenia wymagane ówczesnymi standardami, w tym Rekomendacją S, oraz materiały sprzedażowe. Obowiązek rzetelnej informacji nie narodził się w 2017 r.

Podpisałem oświadczenie o ryzyku. Czy to przekreśla moją sprawę?

Nie. Liczy się treść informacji, nie podpis pod formułką — blankietowe oświadczenie nie dowodzi, że mogłeś oszacować skutki wzrostu stóp dla raty i kosztu kredytu. Zestawienie oświadczenia z materiałami sprzedażowymi często działa wręcz na Twoją korzyść.

Co mogę zyskać, jeśli audyt wykaże braki informacyjne?

Zależnie od konstrukcji umowy i dowodów: od „odwiborowania” (kredyt z samą marżą i zwrot nadpłaconych odsetek), przez eliminację całego mechanizmu oprocentowania, po nieważność umowy z wzajemnym rozliczeniem stron. Trzy scenariusze opisała szczegółowo nasza Fundacja w analizie „WIBOR pod lupą”.

Pobierz checklistę i zaznacz, czego nie masz w swojej dokumentacji

Wypełnioną checklistę — razem z dokumentami, które masz — prześlij do Departamentu ds. kredytów złotówkowych ŻBK. Zweryfikujemy teczkę według standardu po C-471/24, przygotujemy wniosek do banku o brakujące kopie i uczciwie ocenimy szanse Twojej sprawy. Fundacja ŻBK przeprowadziła już ponad 500 takich analiz — bezpłatnie: info@zyciebezkredytu.pl

Bezpłatna analiza umowy

    *zgoda jest wymagana

    Facebook
    Twitter
    LinkedIn
    WhatsApp
    Email

    Bezpłatna analiza umowy

      *zgoda jest wymagana

      Polecamy