Blog Frankowicza

Banki myślały, że WIBOR jest nie do ruszenia. Sądy pokazują coś innego

Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Email
Pamiętam doskonale rok 2015. Frankowicze, którzy przychodzili wtedy do naszej społeczności, słyszeli od banków zawsze to samo: „umowa jest ważna, kurs jest rynkowy, podpisał Pan oświadczenie o ryzyku”. Dekadę później te same banki przegrały ponad 95% spraw, a my w ŻBK wygraliśmy dla naszych Klientów ponad 1400 procesów i odzyskaliśmy 440 milionów złotych. Dziś obserwuję zjawisko, które do złudzenia przypomina tamten moment – tyle że bohaterem nie jest już frank szwajcarski, lecz WIBOR. Banki przez lata powtarzały, że WIBOR jest „nie do ruszenia”. Sądy w całej Polsce zaczynają pokazywać coś zupełnie innego. Z pogłębionej analizy orzecznictwa, którą prowadzimy w naszym Departamencie WIBOR, wynika jednoznacznie: w polskich sądach zaczęła kształtować się korzystna dla kredytobiorców złotowych linia orzecznicza. Dziś chcę się tą wiedzą podzielić również z Państwem.
Banki myślały, że WIBOR jest nie do ruszenia. Sądy pokazują coś innego
Nie możesz przeczytać? Skorzystaj z odtwarzacza i posłuchaj!
Getting your Trinity Audio player ready...

Historia, która powtarza się na naszych oczach

Wyobraźmy sobie kredytobiorcę – nazwijmy go pan Marek – który w 2021 roku zaciągnął kredyt hipoteczny w złotówkach. Rata: 2 400 zł. Doradca w banku zapewniał, że „stopy są rekordowo niskie i nic nie wskazuje na ich wzrost”. Nikt nie pokazał panu Markowi symulacji raty przy WIBOR na poziomie 7%. Nikt nie wyjaśnił, czym właściwie jest ten wskaźnik, kto go ustala i na podstawie jakich danych. Dwa lata później rata pana Marka wynosiła 4 300 zł. Gdy poprosił bank o wyjaśnienie mechanizmu, otrzymał odpowiedź, którą znamy z tysięcy spraw frankowych: ogólnik, odesłanie do regulaminu i zapewnienie, że wszystko jest zgodne z prawem.

Problem w tym, że sądy zaczynają mieć na ten temat inne zdanie. I nie są to już pojedyncze, egzotyczne rozstrzygnięcia – to trzynaście wyroków z różnych ośrodków w całej Polsce, w tym trzy prawomocne.

13 wyroków, które powinien znać każdy złotówkowicz

Oto najistotniejsze wyroki „wiborowe” z ostatnich miesięcy, które przeanalizowaliśmy w ŻBK:

  • prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, I Wydział Cywilny, z 22 grudnia 2023 r., sygn. I ACa 1161/22

  • nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach, I Wydział Cywilny, z 21 sierpnia 2024 r., sygn. I C 217/24

  • nieprawomocny wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, VI Wydział Cywilny, z 6 września 2024 r., sygn. VI C 825/24

  • nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach, I Wydział Cywilny, z 22 stycznia 2025 r., sygn. I C 332/24

  • prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, XXIII Wydział Gospodarczy Odwoławczy i Zamówień Publicznych, z 14 marca 2025 r., sygn. XXIII Ga 763/24

  • nieprawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Grodzisku Mazowieckim, I Wydział Cywilny, z 10 kwietnia 2025 r., sygn. I C 529/24

  • nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie, I Wydział Cywilny, z 14 sierpnia 2025 r., sygn. I C 397/22

  • nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie, I Wydział Cywilny, z 18 sierpnia 2025 r., wraz z wyrokiem uzupełniającym z 13 października 2025 r., sygn. I C 207/25

  • nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach, I Wydział Cywilny, z 23 października 2025 r., sygn. I C 600/23

  • nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Rybniku, I Wydział Cywilny, z 27 listopada 2025 r., sygn. I C 1290/23

  • nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie, I Wydział Cywilny, z 16 lutego 2026 r., sygn. I C 4293/23

  • nieprawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach, I Wydział Cywilny, z 30 marca 2026 r., sygn. I C 1046/25

  • prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu, X Wydział Gospodarczy, z 9 kwietnia 2026 r., sygn. X Ga 37/25

Zwróćmy uwagę na geografię i chronologię tej listy. Białystok, Warszawa, Suwałki, Szczecin, Olsztyn, Rybnik, Grodzisk Mazowiecki, Poznań – to nie jest jeden „odważny” sąd, lecz ogólnopolski trend, który wyraźnie przyspiesza. W 2023 roku mieliśmy jeden taki wyrok. W 2025 roku – już sześć. W samym pierwszym kwartale 2026 roku zapadły kolejne trzy, w tym prawomocny wyrok poznański z kwietnia.

Co łączy te rozstrzygnięcia? Dwa grzechy główne banków

Kiedy czyta się uzasadnienia tych wyroków jedno po drugim, powtarzają się dwa motywy – te same, które dekadę temu pogrążyły banki w sprawach frankowych. Po pierwsze: brak transparentności zasad oprocentowania i zmian WIBOR. Sądy dostrzegają, że postanowienia umowne dotyczące zmiennego oprocentowania były formułowane w sposób, który nie pozwalał konsumentowi zrozumieć, jak naprawdę działa mechanizm kształtujący jego ratę – a to prowadzi do uznania takich zapisów za nieważne bądź bezskuteczne wobec kredytobiorcy.

Po drugie: brak rzetelnego poinformowania kredytobiorcy o mechanizmie wskaźnika i o realnym ryzyku zmiennej stopy. Bank – jako profesjonalista i silniejsza strona umowy – ma obowiązek przedstawić konsumentowi jasną, pełną i niewprowadzającą w błąd informację o tym, jak zmiana stóp procentowych przełoży się na wysokość raty i całkowity koszt kredytu. Podpisanie blankietowego oświadczenia „jestem świadomy ryzyka” tego obowiązku nie zastępuje. Sądy w przywołanych sprawach mówią to wprost.

Brzmi znajomo? Powinno. To dokładnie ta sama konstrukcja prawna – art. 385¹ Kodeksu cywilnego i dyrektywa 93/13 – na której zbudowaliśmy ponad 1400 wygranych spraw frankowych. Zmienia się wskaźnik, nie zmienia się niedbalstwo banków przy konstruowaniu i oferowaniu umów.

Lawina ruszyła: pozwy o WIBOR rosną w tempie ponad 100% rok do roku

Za wyrokami idą liczby – i to liczby, które sektor bankowy wolałby przemilczeć. Dane z 47 sądów okręgowych nie pozostawiają wątpliwości: w 2025 roku wpłynęło do nich około 1800 spraw dotyczących roszczeń z umów kredytowych ze zmiennym oprocentowaniem opartym na WIBOR (symbol 049zł), wobec około 870 rok wcześniej. To wzrost o 105,2% rok do roku. Jeszcze szybciej – o ponad 165% r/r – rośnie liczba spraw załatwianych: z ok. 150 w 2024 roku do ok. 400 w 2025 roku. Sądy przestały te pozwy jedynie rejestrować i zaczęły je realnie rozpoznawać.

  • Wpływ nowych spraw do sądów okręgowych: ok. 870 (2024) → ok. 1800 (2025), czyli +105,2% r/r

  • Sprawy załatwione w sądach okręgowych: ok. 150 (2024) → ok. 400 (2025), czyli +165% r/r

  • Najwięcej pozwów w SO w Warszawie – 365 (ponad 20% wszystkich w kraju), na drugim miejscu Poznań – 228

  • Raporty roczne pięciu największych banków: na koniec 2025 r. toczyło się przeciwko nim 1686 pozwów WIBOR-owych, +84% r/r; rekordzistą jest PKO BP – 737 pozwów i wzrost o 112% r/r, dalej ING (304), mBank (274), Bank Millennium (242) i BNP Paribas (130, +100% r/r)

Ta dynamika przypomina mi wczesną fazę fali frankowej – i nie jestem w tej ocenie odosobniony. Ekonomiści komentujący te dane mówią wprost, że spór o WIBOR przestał być niszową ciekawostką i stał się trendem na wzór spraw frankowych. Co znamienne, banki w raportach okresowych coraz częściej w ogóle nie ujawniają liczby spraw WIBOR-owych – dokładnie tak samo, jak przez lata bagatelizowały skalę problemu frankowego. Pełną, na bieżąco aktualizowaną bazę naszych analiz wiborowych znajdą Państwo na zyciebezkredytu.pl w sekcji WIBOR.

A co z wyrokiem TSUE C-471/24? Banki ogłosiły zwycięstwo zbyt wcześnie

W lutym 2026 roku sektor bankowy triumfował: Trybunał Sprawiedliwości UE w sprawie C-471/24 orzekł, że sądy krajowe nie mogą badać metodologii ustalania samego wskaźnika WIBOR, bo ta podlega unijnemu rozporządzeniu BMR i nadzorowi właściwych organów. Prezes ZBP mówił o „wielkim dniu dla polskiego sektora bankowego”. Tylko że – jak zwykle – diabeł tkwi w szczegółach, a szczegóły są dla banków znacznie mniej wygodne.

Trybunał w tym samym wyroku przesądził bowiem rzecz fundamentalną: klauzula zmiennego oprocentowania oparta na WIBOR podlega kontroli pod kątem abuzywności na gruncie dyrektywy 93/13, jeżeli nie została sformułowana prostym i zrozumiałym językiem. TSUE odrzucił narrację, jakoby regulowany charakter wskaźnika automatycznie wyłączał badanie uczciwości umowy. Kluczowa pozostaje ocena, czy bank wywiązał się z obowiązków informacyjnych – w tym standardów wynikających z dyrektywy 2014/17 o kredycie hipotecznym. Innymi słowy: spór o WIBOR nigdy nie był procesem „przeciwko wskaźnikowi”. To proces o rzetelność banku. I dokładnie na tym polu banki przegrywają sprawy z naszej listy.

Co te wyroki oznaczają w praktyce dla Twojego portfela?

Konsekwencje uznania klauzul oprocentowania za niedozwolone mogą przybrać dwie postaci. Pierwsza to tzw. „odwiborowanie” – usunięcie WIBOR z umowy i pozostawienie oprocentowania na poziomie samej marży banku. Przy kredycie na 500 000 zł zaciągniętym na 30 lat oznacza to spadek raty nawet o 40–50% oraz zwrot nadpłaconych odsetek za lata wstecz. Druga, dalej idąca, to nieważność całej umowy i rozliczenie stron jak przy kredytach frankowych. O tym, który skutek znajdzie zastosowanie, decyduje sąd na tle konkretnej umowy – i właśnie dlatego indywidualna analiza dokumentacji kredytowej jest absolutnie kluczowa.

Podkreślam uczciwie to, co zawsze powtarzam naszym Klientom: sprawy wiborowe są dziś tam, gdzie sprawy frankowe były w latach 2016–2017. Linia orzecznicza dopiero się kształtuje, większość wyroków jest nieprawomocna, a banki będą walczyć o każdą sprawę. Ale kierunek jest jednoznaczny – i kto przygotuje swoją sprawę solidnie, z pełną dokumentacją procesu ofertowego, symulacjami i analizą ekonomiczno-prawną, ten stawia się w pozycji, w której frankowicze są dzisiaj: wygranej.

Zrób pierwszy krok – zanim zrobi go bank

Jeśli spłacasz kredyt złotówkowy oparty o WIBOR i Twoja rata wzrosła o kilkadziesiąt procent, nie musisz biernie czekać na kolejne decyzje RPP. Prześlij nam swoją umowę kredytową do bezpłatnej analizy. Nasz Departament WIBOR zweryfikuje, czy Twoja umowa zawiera klauzule, które sądy w przywołanych wyrokach uznały za wadliwe, oraz czy bank dopełnił wobec Ciebie obowiązków informacyjnych. Doświadczenie 1400 wygranych spraw i dziewięciu postępowań przed TSUE procentuje – dosłownie.

Autor: Kamil Chwiedosik, Życie Bez Kredytu | Ekspert ds. ochrony praw konsumentów

Bezpłatna analiza umowy

    *zgoda jest wymagana

    Facebook
    Twitter
    LinkedIn
    WhatsApp
    Email

    Bezpłatna analiza umowy

      *zgoda jest wymagana

      Polecamy