Blog Frankowicza

Wygrana w TSUE C-902/24 (Herchoski). Co czeka kredytobiorców w 2026 roku ?

Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Email
Rok 2026 zapowiada się jako stabilny rozdział w sporach sądowych dotyczących kredytów powiązanych z frankiem szwajcarskim. Po rekordowych latach, w których liczba powództw zalewała sądy, można zaobserwować stopniowe wyhamowanie napływu nowych spraw. Nie oznacza to jednak uspokojenia sytuacji – przeciwnie, nowy rok przynosi kolejne wyzwania, którym należy sprostać, by móc mówić o dalszym umacnianiu standardów ochrony konsumentów w Polsce.

Czego dowiesz się z artykułu?

Artykuł przedstawia najważniejsze wyzwania i kierunki, które zdefiniują sytuację kredytobiorców w nadchodzących miesiącach

Wygrana w TSUE C-902/24 (Herchoski). Co czeka kredytobiorców w 2026 roku ?
Nie możesz przeczytać? Skorzystaj z odtwarzacza i posłuchaj!
Getting your Trinity Audio player ready...

Jakie wyzwania stoją przed frankowiczami w 2026 r.?

Najnowsze orzeczenia Sądu Najwyższego nie tylko potwierdzają dotychczasową linię prokonsumencką, ale również wzmacniają pozycję osób walczących z bankami. Jednocześnie w przestrzeni publicznej dostrzegalny zaczyna być problem błędnej interpretacji wyroku TSUE z 19 czerwca 2025 r. w sprawie C-396/24. Retoryka pełnomocników banków dotycząca konieczności stosowania teorii salda w sprawach z inicjatywy konsumentów, błędnie powiązana z wyrokiem w sprawie Lubrecznik spowodowała, że niektóre składy orzecznicze zaczęły dokonywać kompensowania roszczeń stron z urzędu. Tymczasem Sąd Najwyższy już w wyroku z 5 września 2025 r., sygn. II CSKP 550/24 wskazał, że fundamentem rozliczeń w sprawach tzw. frankowych nadal jest teoria dwóch kondykcji. Zasada ta wynika również z uchwały pełnego składu Izby Cywilnej z 25 kwietnia 2024 r. (III CZP 25/22), zgodnie z którą „jeżeli w wykonaniu umowy kredytu, która nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają samodzielne roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron” i to jest jedyne słuszne rozstrzygniecie. 

W ostatnich miesiącach w Sądzie Najwyższym zapadło kilkanaście orzeczeń potwierdzających aktualność tej linii orzeczniczej. Należy oczekiwać, że w 2026 r. większość skarg kasacyjnych kierowanych przez konsumentów do Sądu Najwyższego będzie dotyczyła właśnie kwestii rozliczeń. 

Jaka jest rola Sądu Najwyższego w kształtowaniu orzecznictwa frankowego?

Sąd Najwyższy nadaje kierunek wykładni prawa i porządkuje rozbieżności między sądami powszechnymi. Rozstrzyga istotne zagadnienia prawne, które nie były dotąd interpretowane, co wpływa na jednolitość stosowania prawa we wszystkich sądach. Sąd Najwyższy wzmacnia również ochronę konsumenta, dostosowując polskie orzecznictwo do prawa unijnego i orzeczeń TSUE. 

Dlaczego rok 2026 zapowiada się pozytywnie dla kredytobiorców frankowych?

Rok 2026 rozpoczął się dla frankowiczów wyjątkowo dynamicznie. 22 stycznia Trybunał Sprawiedliwości UE wydał kolejne rozstrzygniecie (sprawa C-  902/24), w którym stwierdził, że bank nie może skutecznie potrącać kapitału, jeśli jednocześnie twierdzi, że umowa jest ważna. Trybunał przypomniał również, że dyrektywa 93/13/EWG sprzeciwia się dochodzeniu przez bank od konsumenta, w związku ze stwierdzeniem nieważności umowy, zwrotu całej nominalnej kwoty kredytu, niezależnie od spłaconych już rat i kwoty kredytu pozostałej do spłaty. Trybunał uściślił również, że po stwierdzeniu nieważności kredytu bank nie ma prawa żądać od konsumenta wynagrodzenia za korzystanie z kapitału.

Rok 2026 to zatem czas dalszego porządkowania zasad rozliczeń przez Sąd Najwyższy. Odrzucenie teorii salda – postulowanej przez środowisko bankowe – znajduje oparcie zarówno  w uchwale o sygn. III CZP 25/22,  jak i  uchwale zapadłej w maju 2021 r. w sprawie o sygn. III CZP 6/21.  Nie ma podstaw by zakładać, że ta konsekwentna linia orzecznicza miałaby w najbliższym czasie ulec zmianie.

Bieżący rok to także dalsze prace nad ustawą tzw. frankową. W świetle zastrzeżeń formułowanych przez prezes Izby Cywilnej SN, zgodnie z którymi nieprzemyślane rozwiązania procesowe mogą prowadzić do pogłębienia chaosu orzeczniczego, konieczne jest stałe monitorowanie działań legislacyjnych. Z tego względu eksperci ŻBK na bieżąco analizują wszelkie inicjatywy ustawodawcze, utrzymując pełną gotowość do reagowania na zmiany, które mogą wpływać na sytuację kredytobiorców.

Jaką pozycję  w 2026 r. mają frankowicze?

Frankowicze wchodzą w 2026 r. z mocniejszą niż kiedykolwiek pozycją procesową. Dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego, w tym ukrócenie praktyki żądania od konsumenta sformalizowanych oświadczeń, czy też dotyczące stosowania prawa zatrzymania sprawiają, że odzyskiwanie środków staje się sprawniejsze i bardziej przewidywalne. Banki coraz częściej skłaniają się ku ugodom, ale ich atrakcyjność należy oceniać poprzez pryzmat indywidualnej sytuacji każdego kredytobiorcy.

Rok 2026 może być przełomem dla kredytobiorców złotówkowych.

2026 rok jest oceniany także jako przełomowy dla kredytobiorców złotowych. Wszystko wskazuje na to, że będzie on dokładnie tym, czy dla frankowiczów był rok 2019 r.  Już 12 lutego ma zostać ogłoszony wyrok TSUE w sprawie C-471/24, który może okazać się punktem zwrotnym w sporach dotyczących kredytów złotowych opartych na WIBOR.

Podsumowanie 

  • Frankowicze wchodzą w rok 2026 z wyraźną przewagą procesową. 

  • 2026 rok przyniesie rozstrzygnięcie TSUE w sprawie WIBOR, które może wyznaczyć standard rozstrzygania sporów złotówkowych.

  • Frankowicze w 2026 roku mogą liczyć na większą przewidywalność linii orzeczniczej: utrwala się prymat ochrony konsumenta, rozdzielność roszczeń stron oraz brak wynagrodzenia dla banku za korzystanie z kapitału. 

  • Rok 2026 wymaga stałego monitorowania procesu legislacyjnego wokół tzw. ustawy frankowej.

    Autor artykułu: adw. Marta Chęcińska
Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Email

Polecamy