Blog Frankowicza

5 wyroków TSUE, które dały Frankowiczom 1500 wygranych

Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Email
5 wyroków TSUE, które dały Frankowiczom 1500 wygranych

Żaden z tych 1500 wyroków nie byłby możliwy bez korzystnego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Nasi eksperci od lat walczą przed Trybunałem o rozstrzygnięcia, które niejednokrotnie pozwalają odwrócić niekorzystną linię orzeczniczą. Orzeczenia te mają również niebagatelny wpływ na zachowanie banków, które coraz częściej odstępują od składania apelacji. Jubileuszowy wyrok to dobry moment, aby spojrzeć wstecz na przełomowe wyroki TSUE, które do dziś mają kluczowy wpływ na losy kredytobiorców — i pokazać czarno na białym, jak każdy z nich pracował na wynik naszej społeczności.

Wyrok TSUE C-260/18 (Dziubak) z 3 października 2019 r. — początek lawiny

Kamień milowy wśród wyroków dotyczących kredytów frankowych. TSUE wskazał, że przepisy europejskie nie stoją na przeszkodzie unieważnianiu umów kredytowych, a Sądy, po wyeliminowaniu klauzul niedozwolonych, nie mogą samodzielnie uzupełniać powstałych w umowie luk. W efekcie tego orzeczenia wyroki ustalające nieważność umów kredytowych stały się niemal masowe. Już kilka miesięcy później pierwszy z członków naszej społeczności uzyskał prawomocny wyrok w swojej sprawie — oczywiście w całości uwzględniający roszczenie! To od Dziubaka zaczęła się seria: zdecydowana większość z naszych 1500 wygranych to wyroki ustalające nieważność umowy, zapadające dziś według standardu, który to orzeczenie otworzyło.

Wyrok TSUE C-520/21 z 15 czerwca 2023 r. — bankom nie należy się nic ponad kapitał

Problematyka pozwów typu SLAPP w pełnej okazałości. Przez całe lata banki pozywały kredytobiorców o kwoty niemające żadnego odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach i realiach sprawy, często przekraczające nawet dwukrotnie wysokość kredytu. Trybunał był bezwzględny dla takich praktyk: instytucja kredytowa nie ma prawa żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot wypłaconego kapitału oraz zapłatę ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty. Wpływ tego orzeczenia widać w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej SN III CZP 25/22: jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, żadna ze stron nie może żądać wynagrodzenia za korzystanie ze środków drugiej strony. Dla naszych Klientów oznaczało to, że wygrana przestała być obarczona ryzykiem kontrpozwu o „wynagrodzenie za kapitał” — sprawy członków społeczności, które banki próbowały tą groźbą zatrzymać, kończą się dziś pełnymi zwrotami, a bankowe powództwa o dodatkowe świadczenia są oddalane w całości.

Wyrok TSUE C-140/22 z 7 grudnia 2023 r. — odsetki od wezwania, bez sformalizowanych oświadczeń

Wyrok ten ma swoje źródło w uchwale Sądu Najwyższego III CZP 6/21, która wprowadziła niekorzystny dla konsumentów wymóg składania przed Sądem oświadczeń o znajomości skutków nieważności umowy i wiązała z nimi początek naliczania odsetek (tzw. bezskuteczność zawieszona). Trybunał znów był precyzyjny: prawa konsumenta nie mogą być uzależnione od złożenia takiego oświadczenia. Pod wpływem tego wyroku Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 25/22 stanowczo odszedł od koncepcji sformalizowanych oświadczeń. Dziś nie ma już wątpliwości: roszczenie konsumenta staje się wymagalne z chwilą wezwania do zapłaty i od tego momentu należy naliczać odsetki. W praktyce naszej społeczności to często dodatkowe kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy złotych w pojedynczej sprawie — odsetki za cały okres wieloletniego procesu stanowią istotną część z odzyskanych przez naszych Klientów 490 mln zł.

Wyroki TSUE C-396/24 z 19 czerwca 2025 r. i C-902/24 z 22 stycznia 2026 r. — pozwy SLAPP banków bez skutków

Główny przedmiot obu spraw jest odmienny, ale łączy je wspólny wniosek dotyczący skutków pozwów typu SLAPP. W pierwszej z nich TSUE zajął jednoznaczne stanowisko: bank nie ma prawa dochodzić zwrotu całości kwoty kredytu w oderwaniu od dokonanych spłat. Dopóki bank jest w posiadaniu środków kredytobiorcy, nie rozliczył się z nieważnej umowy i cały czas kwestionuje stanowisko konsumenta co do nieważności, jego pozew nie powinien wywoływać skutków. Trybunał potwierdził te wnioski w sprawie C-902/24, wskazując, że dopóki przedsiębiorca podnosi, iż umowa jest ważna, każde wezwanie doręczane konsumentowi w celu zwrotu kapitału nie może wywoływać skutków — w szczególności dla naliczania odsetek za opóźnienie — do czasu ostatecznego stwierdzenia nieważności umowy. Wpływ obu wyroków widać już w praktyce: roszczenia odsetkowe banków za okres do uprawomocnienia się orzeczenia są regularnie oddalane. Członkowie naszej społeczności pozwani przez banki „na wszelki wypadek” — a takich spraw prowadzimy dziś setki — bronią się dzięki tym wyrokom skutecznie: pozwy banków nie generują odsetek, nie wymuszają zapłaty i kończą się rozliczeniem wyłącznie nominalnego kapitału, pomniejszonego o dokonane spłaty.

Wyrok TSUE C-746/24 z 27 listopada 2025 r. — koszty procesu nie mogą obciążać pozwanego konsumenta

Sprawa prowadzona przez ekspertów ŻBK, mająca ogromny wpływ na orzecznictwo w sporach dotyczących pozwów typu SLAPP. Zgodnie z wyrokiem Trybunału pozwany przez bank kredytobiorca nie powinien być obciążany kosztami postępowania — a te mogą sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. W zdecydowanej większości przypadków nie ma żadnego uzasadnienia dla składania takiego powództwa: bank nie chce uznać roszczenia kredytobiorcy, a jednocześnie występuje przeciwko niemu o zwrot kapitału, a nawet o dodatkowe świadczenia. Zasądzanie w takiej sytuacji kosztów procesu na rzecz banku nie ma nic wspólnego z ochroną konsumenta — co Trybunał dostrzegł. To orzeczenie wywalczyliśmy dla całej Polski sami: sprawa C-746/24 wyrosła z postępowania prowadzonego przez ekspertów ŻBK i jest najlepszym dowodem, że nasze 1500 wygranych to nie tylko korzystanie z orzecznictwa, ale i jego współtworzenie — z którego korzysta dziś każdy kredytobiorca w kraju.

Efekt? Banki coraz częściej odpuszczają

Nie sposób wspomnieć w jednym artykule o wszystkich istotnych orzeczeniach TSUE. Trzeba jednak odnotować znaczenie wyroków, dzięki którym do historii przeszło podnoszenie przez banki zarzutu zatrzymania, rozwiane zostały wątpliwości co do statusu konsumenta przy przeznaczeniu nieruchomości pod najem, a bank ma identyczne obowiązki informacyjne wobec klientów dysponujących fachową wiedzą jak wobec przeciętnego konsumenta.

Efekt tych wszystkich orzeczeń jest piorunujący. Dziś normą jest, że banki odstępują od składania apelacji bądź proponują korzystne porozumienia oparte na teorii dwóch kondykcji — nasza społeczność zawarła ich już 800. Wszystko to wpływa na szybkość postępowań. A jeśli bank zamierza iść w zaparte do końca — na straży praw konsumenta stoją Sądy, coraz lepiej uzbrojone przez Trybunał. Każdy z opisanych wyroków ma swoje bezpośrednie odbicie w statystyce naszych 1500 wygranych: od masowości unieważnień po Dziubaku, przez pełne odsetki po C-140/22, po oddalane w całości kontrpozwy banków po C-520/21 i C-396/24. Jeżeli dostałeś pozew banku o zwrot kapitału, przeczytaj naszą analizę: pozew banku o kapitał po wyrokach TSUE, a swoją umowę — frankową lub złotówkową z WIBOR — prześlij do bezpłatnej analizy ekspertom ŻBK. 1500 wygranych wyroków zaczynało się dokładnie od tego kroku. Kliknij w zdjęcie poniżej i obejrzyj cały odcinek na kanale YouTube:

Bezpłatna analiza umowy

    *zgoda jest wymagana

    Facebook
    Twitter
    LinkedIn
    WhatsApp
    Email

    Bezpłatna analiza umowy

      *zgoda jest wymagana

      Polecamy