Blog Frankowicza

Nie mają już kredytów frankowych. Wygrani Frankowicze mówią o swoich PRAWOMOCNYCH wyrokach

Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Email
Nie mają już kredytów frankowych. Wygrani Frankowicze mówią o swoich PRAWOMOCNYCH wyrokach

Chcesz dowiedzieć się, jak unieważnić kredyt we frankach? Zapraszamy do oglądania naszej nowej serii „WF – wygrani frankowicze”. Wygrane procesy frankowiczów w społeczności ŻBK to już nasza codzienność. Teraz frankowicze, którzy wygrali z bankiem sprawę w sądzie, dzielą się swoim doświadczeniem, aby zmobilizować innych do walki o sprawiedliwość.

Jak smakuje unieważnienie kredytu we frankach? Wygrane sprawy frankowiczów w ŻBK

Unieważnienie umowy kredytowej we frankach to niesamowita ulga dla budżetu domowego, bezpieczeństwo finansowe oraz szansa na poprawę jakości własnego życia. W nowej, niezwykle radosnej serii na kanale YouTube – Życie Bez Kredytu przedstawiamy historie naszych wygranych frankowiczów! Członkowie społeczności ŻBK opowiadają w kilku zdaniach o swoich odczuciach związanych z wygraną z bankiem. 

„Duże szczęście, wreszcie spokój i koniec zmartwień z ratami – to jest najważniejsze. Czuję ulgę, że tak to się skończyło, że już nie mam kredytu. Rano się jeszcze budziłem z kredytem, teraz już go nie mam i już nie będzie nade mną wisiała żadna rata, termin, w którym zapomniałem wpłacić jakiegoś franka czy złotówki, nie będzie telefonów z banku, po prostu będzie dużo większy spokój” – mówi Kamil Sienkiewicz, Prezes Centrum Prawa Finansowego i Ekonomii, frankowicz, który wygrał z bankiem.

Sprawa Kamila Sienkiewicza trwała 4 lata, pozew składany był w czasie, kiedy orzecznictwo sądów nie było jeszcze tak przyjazne frankowiczom jak dziś. Jednak po latach sprawiedliwość zwyciężyła i sąd orzekł o nieważności kredytu.

„Trwało to rzeczywiście długo. Kiedy przygotowywaliśmy pozew, to była końcówka 2016 roku, a orzecznictwo w sądach było dużo gorsze dla frankowiczów niż teraz. Wtedy było ok. 30-40% szans na odfrankowanie, a o unieważnieniu kredytu mało kto jeszcze wtedy myślał  i ogólnie było to mało prawdopodobne. Jednak wyrok TSUE oraz spore zamieszanie z naszym Sądem Najwyższym sporo zmieniły na plus dla kredytobiorców i teraz jestem przekonany, że sprawy będą toczyły się dużo szybciej” – mówi Kamil Sienkiewicz. – „Warto pozwać bank, dlatego że wygrana w sprawie kredytu we frankach pomaga uwolnić się od wielkiego stresu. Bank sam z siebie nie zaproponuje innego rozwiązania. Te ugody, o których zapewne każdy słyszał, są pseudo-korzyściami . W 2017 roku, kiedy składaliśmy mój pozew, każdy bank twierdził, że umowy są zgodne z prawem, że nie da się ich ruszyć i nic nie można zrobić. Teraz banki proponują ugody, które są bardzo niekorzystne dla frankowiczów. Jedynym wyjściem jest pozew. Warto to zrobić, aby móc cieszyć się życiem bez kredytu tak jak ja i coraz więcej osób w naszej społeczności” – kontynuuje.

Mamy nadzieję, że nasza nowa i pełna optymizmu seria „WF – wygrani frankowicze” zainspiruje innych do działania i przekona ich, że wygrana w sprawie kredytu we frankach jest na wyciągnięcie ręki. Jak smakuje unieważnienie umowy frankowej? Jak się czują rozkuci z kajdan toksycznego kredytu frankowego? Ciekaw jesteś, co Ciebie czeka, kiedy dołączysz do nich? Zasubskrybuj nasz kanał na YouTube, ani nie ominęły Cię nasze najnowsze odcinki: Życie Bez Kredytu – kanał YouTube

Do sądu wpłynął pozew o unieważnienie kredytu we frankach… I co dalej?

Po skontaktowaniu się z ekspertami Życie Bez Kredytu i przesłaniu niezbędnych dokumentów frankowicze otrzymują od nas informację dotyczącą stopnia prawdopodobieństwa wygranej z bankiem, estymację możliwych do uzyskania korzyści oraz ocenę ryzyka związanego z pozwem. Po ustaleniu szczegółowych warunków współpracy nasi prawnicy przygotowują pozew, który wnoszą do sądu w imieniu frankowicza. Obecnie przy składaniu pozwu o unieważnienie kredytu również wnosimy roszczenie o zabezpieczenie roszczenia, dzięki któremu kredytobiorca nie musi płacić rat kredytu aż do dnia wydania prawomocnego wyroku. Toteż wniesienie pozwu w ciągu kilku następnych tygodni skutkuje zaprzestaniem konieczności spłaty comiesięcznych rat, co jest ogromną ulgą dla budżetu każdego frankowicza. Każda sprawa jest inna i procesy frankowiczów mają różny okres trwania, jednak średnio sprawy frankowe zajmują ok. 2-3 lat. Niemniej, sprawy członków naszej społeczności coraz częściej kończą się po ok. 12 miesiącach od momentu wniesienia pozwu. W ostatnich miesiącach wyraźne widać skrócenie czasu trwania spraw frankowych i sądy zdecydowanie szybciej podejmują decyzję o unieważnieniu abuzywnego kredytu. Niezależnie od tego, jak długo będzie trwał proces, i tak warto pozwać bank, aby uzyskać sprawiedliwy wyrok. Członkini społeczności Życie Bez Kredytu, Kinga Walicka, następująco relacjonuje swoje odczucia związane z wygraną z bankiem:

„Warto było czekać i gdybym musiała czekać kolejne dwa lata, to bym czekała kolejne dwa lata. Przetrwałam ten okres dzięki ludziom, którzy mnie wspierali, czyli dzięki Panu Kamilowi, dzięki kancelarii prawniczej, dzięki której wygraliśmy ten pozew. Przetrwałam ten czas również dzięki temu, że wiedziałam, że tak naprawdę to nie powinno być żadnego innego werdyktu. Bank po prostu nas wszystkich oszukał i robił to przez 15 lat. Bank czerpał z tego zyski, stawiając nas w bardzo niekomfortowej sytuacji życiowej. Musieliśmy zawiesić  wszystkie nasze aktywności, ponieważ ładowaliśmy wszystkie pieniądze, które mieliśmy, w toksyczny kredyt. W pewnym momencie mój budżet domowy był tak już zdominowany tym kredytem, że to był wóz albo przewóz. To już była sytuacja patowa, nie było innego wyjścia jak pozew banku. Szukając rozwiązań, rozmawiając z różnymi ludźmi, różnymi znajomymi, ktoś polecił mi tę kancelarię. Poszłam, rozmawiałam, dostałam konkretnie odpowiedzi na moje konkretne pytania, ocenę ryzyka i podjęłam decyzję o pozwaniu banku.”

Kinga Walicka po trzech latach walki z bankiem uwolniła się od toksycznego kredytu. W drugim odcinku naszej serii „WF – wygrani frankowicze” relacjonowała swoje uczucia związane z wygraną:

„Po pierwsze – niedowierzanie, bo jednak bank to ogromna instytucja z workiem pieniędzy do dyspozycji, więc pierwsze uczucie to była ogromna ulga. Drugie uczucie to było: „Wow! Moje dzieci nie będą obciążone tym kredytem, nie zostawię im w spadku ogromnego długu”. Czułam też ogromną radość, że będąc szarym, zwykłym człowiekiem z pomocą prawników, z pomocą naprawdę dobrych ludzi jesteśmy w stanie wygrać z bankiem. I to nie musi być bitwa, która kosztuje jakieś miliony, bo tak nie jest. Trzecim uczuciem była wolność. Mogę robić to, co chcę, mogę żyć jak chcę, mam większą dyspozycję swoimi środkami finansowymi. Mogę w końcu zabrać moje dzieci na wakacje – to była pierwsza myśl, jaką miałam w głowie. Zapytałam swojego 9-letniego syna „Synu, gdzie chciałbyś pojechać na wakacje?” I to, że ja go mogę po prostu w końcu tam zabrać, czyni mnie jako matkę przeszczęśliwą.”

Kinga Walicka 29 grudnia 2021 roku uzyskała prawomocny wyrok w sądzie unieważniający jej kredyt w mBank. Sąd unieważnił kredyt na zasadzie teorii dwóch kondykcji.

Korzyści frankowiczki

  1. Zasądzone kwoty: 62.612,32 CHF i 363.476,75 zł plus odsetki ustawowe;
  2. Zwrot wszystkich kosztów sądowych 11.817 zł i 9.100 zł;
  3. Saldo kredytu spadło z 700.000 zł do zera;
  4. Bank zostanie niebawem wykreślony z hipoteki nieruchomości.

Łączna korzyść ponad 1.300.000 zł (1,3 mln zł)!

Cały wywiad z Kingą Walicką byłą już frankowiczką można obejrzeć na naszym kanale YouTube: WF – WYGRANI FRANKOWICZE! #2 – Prawomocna Kinga Walicka

Wygraj z bankiem, tak jak inni frankowicze! Pomoc prawna dla osób, które chcą odmienić swoje życie

Choć frankowicze z powodzeniem szturmują sądy i z powodzeniem unieważniają kredyty, to nadal banki resztkami sił próbują uniknąć odpowiedzialność za oszukiwanie przez lata konsumentów. Lobby bankowe regularnie publikuje propagandowe artykuły, które mają zniechęcić kredytobiorców do walki o własne prawa.

„Po pierwsze nie wierzcie w to, co czytacie, jeśli chodzi o wywiady z bankami i prezesami tych banków o tym, że my jako frankowicze kogoś okradliśmy. My nikogo nie okradliśmy. Jeśli już, to nas okradano. Konsekwentnie przez ten okres, w jakim trwał ten kredyt” – mówi Kinga Walicka. –  „Ja bym się nad tym naprawdę nie zastanawiała, czy pozwać bank. Tak naprawdę, to żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej, bo kilka lat odsetek mi uciekło. To co słyszycie, że banki będą was pozywać o korzystanie z kapitału, że nie macie szansy wygrać z taką ogromną machiną, jaką jest bank, że ich reprezentują największe kancelarie. Tak, oczywiście, reprezentują , bo nie chcą przegrać tego pozwu z Wami. Kiedy szłam do sądu pierwszy raz, byłam bardzo zestresowana, byłam przerażona, ale wiedziałam też, że żyjemy jeszcze w państwie demokratycznym i wiedziałam, że prawo jest po mojej stronie. Nie może tak być, że bank ocenia ratę kredytu zgodnie z własnym widzi-mi-się . W każdym normalnym kraju ludzie, którzy reprezentują taką instytucję finansową, byliby pociągnięci do odpowiedzialności karnej” – kontynuuje. 

Jeżeli masz wątpliwości związane z pozwaniem banku, obawiasz się czegokolwiek w sporze z bankiem, napisz do nas. Życie Bez Kredytu gwarantuje całkowitą i rozszerzoną ochronę na wszystkie potencjalne ryzyka związane ze sporem sądowym z bankiem. Nie musisz już się bać propagandy banków. Pamiętaj, pierwszy krok nic Cię nie kosztuje!

ŻBK – Kontakt z biurem w Warszawie 24/7

tel. +48 575 337 667 lub 575 339 602

e-mail: info@zyciebezkredytu.pl

lub wypełnij od razu formularz kontaktowy RODO:

https://zyciebezkredytu.pl/dlaczego-zbk/

Kredyty we frankach unieważnione na zasadzie teorii dwóch kondykcji – najnowsze wyroki członków społeczności Życie Bez Kredytu

#78 Wyrok z dnia 12.01.2022 r., sygn. akt V ACa 508/21, Sąd Apelacyjny w Warszawie, wygrana z mBank

Korzyści Frankowicza:

– Prawomocne unieważnienie kredytu na zasadzie teorii dwóch kondykcji;

– Zasądzone 2 x po 92.838,07 PLN wraz z odsetkami ustawowymi od 05.02.2019;

– Zasądzone 2 x po 38.519,97 CHF wraz z odsetkami ustawowymi od 05.02.2019;

– Zasądzone 2 x po 6.163,00 CHF wraz z odsetkami ustawowymi od dnia rozszerzenia powództwa;

– Łącznie zasądzona kwota na rzecz dwóch powodów (rozdzielność majątkowa), to 92.838,07 PLN oraz 89.365,94 PLN czyli w przeliczeniu ponad 650.000 PLN;

– Saldo kredytu spadło z ok. 600.000 zł do zera;

– Bank zostanie niebawem wykreślony z hipoteki kredytowanej nieruchomości.

Łączna korzyść ponad 1,25 mln zł (1.250.000 zł)!

.

#77 Wyrok z dnia 12.01.2022 r., sygn. akt III C 196/19, Sąd Okręgowy Warszawa-Praga, wygrana z GE Money (BPH)

Korzyści Frankowicza:

– Zwrot kwoty 382.139,96 zł plus odsetki ustawowe od dnia wniesienia pozwu;

– Zasądzone cale koszty za I instancje w kwocie 11.864 zł;

– Saldo kredytu spadło z ok. 400.000 zł do zera;

– Bank zostanie niebawem wykreślony z hipoteki kredytowanej nieruchomości.

Łączna korzyść ponad 800.000 zł!

#76 Wyrok z dnia 11.01.2022 r., sygn. akt XXVIII C 318/21, Sąd Okręgowy w Warszawie, wygrana z Raiffeisen Bank (Polbank)

Korzyści Frankowicza:

– Zwrot kwoty 191.278,48 zł z odsetkami ustawowymi;

– Zasądzone pełne koszty za I instancje w kwocie 11.847,00 zł;

– Saldo kredytu spadło z ok. 200.000 zł do zera;

– Bank zostanie niebawem wykreślony z hipoteki kredytowanej nieruchomości.

Łączna korzyść ponad 400.000 zł!

OBEJRZYJ NAJNOWSZY ODCINEK WYGRANI FRANKOWICZE Z KATARZYNĄ URBAŃSKĄ:

Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Email

Polecamy