|
Nie możesz przeczytać? Skorzystaj z odtwarzacza i posłuchaj!
Getting your Trinity Audio player ready...
|
Sąd w Suwałkach ponownie unieważnia kredyt WIBOR
Główna kwestia dotyczyła niewystarczającego poinformowania klientów o tym, jak działa wskaźnik WIBOR, a także o ryzykach związanych z jego zmiennością. Sąd stwierdził, że bank naruszył obowiązek informacyjny, ponieważ umowa nie dostarczała jasnych wyjaśnień na temat zasad ustalania oprocentowania oraz czynników wpływających na wysokość marży. W konsekwencji klient nie był w stanie oszacować, jak zmiany na rynku wpłyną na wysokość jego rat.
Konstrukcja „WIBOR + marża” od lat uchodziła za standard, lecz – jak wskazał sąd – sama jej powtarzalność nie gwarantuje uczciwości. W wielu przypadkach umowy są skonstruowane w sposób nieczytelny, a odwołania do zewnętrznych dokumentów i tabel tylko potęgują chaos. Kredytobiorcy często podpisywali kontrakty, nie mając świadomości, że nawet niewielkie wahania wskaźnika mogą oznaczać dramatyczny wzrost zobowiązania.
Dlaczego sądy uznają kredyt WIBOR za nieważny?
Głównym punktem argumentacji sądów jest to, że typowy konsument nie ma możliwości samodzielnego zrozumienia skomplikowanego algorytmu, który stanowi podstawę WIBOR. Bank, jako instytucja profesjonalna, powinien jasno wyjaśnić, jak powstaje wskaźnik WIBOR, kto jest odpowiedzialny za jego zarządzanie oraz jakie czynniki wpływają na jego wartość.
W omawianej sprawie zabrakło zarówno dokumentów wyjaśniających metodologię ustalania WIBOR, jak i opisów ryzyka ekonomicznego. To nie tylko uchybienie formalne – to naruszenie równowagi stron. Kredytobiorca, pozbawiony rzetelnej informacji, nie ma szans na świadomy wybór produktu finansowego.
Sądy zaczynają dostrzegać, że banki przez lata budowały przewagę informacyjną kosztem klientów. W uzasadnieniach pojawia się coraz częściej pojęcie „asymetrii wiedzy”. To właśnie ona sprawia, że pozew banku o zapłatę może obrócić się przeciwko instytucji finansowej, jeśli sąd stwierdzi brak przejrzystości.
BMR nie zwalnia banków z obowiązku uczciwości
Częstym argumentem banków jest powoływanie się na unijne Rozporządzenie BMR, które reguluje funkcjonowanie wskaźników referencyjnych. Jednak – jak słusznie zauważył Sąd Okręgowy w Suwałkach – sam fakt, że wskaźnik WIBOR podlega nadzorowi, nie oznacza, że bank może zaniedbać obowiązek przejrzystego informowania klienta.
BMR wprowadza ramy prawne, ale nie zastępuje uczciwości. To na banku spoczywa obowiązek przekazania konsumentowi informacji w sposób zrozumiały, przystępny i kompletny. Nie można wymagać od przeciętnego kredytobiorcy znajomości złożonych mechanizmów rynku międzybankowego.
Ta linia argumentacji coraz częściej znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie. Sędziowie zaczynają odróżniać formalną zgodność z przepisami od rzeczywistego poszanowania praw konsumenta. A to otwiera drogę do kolejnych orzeczeń o unieważnienie kredytu – nawet tych zawartych po wejściu w życie BMR.
Od Suwałk po Warszawę – sądy coraz śmielej podważają kredyty WIBOR
Wyrok suwalskiego sądu nie jest wyjątkiem. To już kolejny przypadek, w którym Sąd Okręgowy w Suwałkach podważa rzetelność konstrukcji kredytów opartych o wskaźnik WIBOR. Wcześniejsze orzeczenia potwierdzają, że ten sąd od dawna konsekwentnie staje po stronie konsumentów, egzekwując od banków najwyższe standardy przejrzystości.
W sprawie o sygn. akt I C 217/24 z 21 sierpnia 2024 r. (publikacja wyroku 4 października 2024 r.) sąd uznał, że klauzule dotyczące zmiennego oprocentowania opartego na WIBOR zostały sformułowane w sposób nieprzejrzysty i sprzeczny z dobrymi obyczajami. W efekcie z umowy usunięto mechanizm „WIBOR + marża”, a kredytobiorca został zobowiązany wyłącznie do spłaty kapitału. Sąd podkreślił, że brak zrozumiałych informacji o zasadach ustalania oprocentowania narusza prawo konsumenta do świadomego podjęcia decyzji finansowej.
Z kolei w wyroku z 22 stycznia 2025 r., w sprawie I C 332/24, Sąd Okręgowy w Suwałkach ustalił nieważność umowy kredytu złotowego opartego na WIBOR, wskazując, że konstrukcja umowy uniemożliwiała klientowi realne zrozumienie ryzyka ekonomicznego. Sąd uznał, że kredytobiorca nie otrzymał rzetelnej informacji o metodologii ustalania stawki, a sama umowa wprowadzała go w błąd co do rzeczywistego kosztu finansowania.
Również inne sądy krajowe coraz częściej zauważają problemy związane z kredytem WIBOR. Przykładowo, Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 22 grudnia 2023 r., sygn. akt I ACa 1161/22, orzekł nieważność umowy kredytu złotówkowego opartego na wskaźniku WIBOR, wskazując, że klauzula zmiennego oprocentowania była nieprzejrzysta i stwarzała rażącą nierównowagę stron.
Coraz większą uwagę problemowi kredytów WIBOR poświęcają również sądy warszawskie. W sprawie o sygn. akt II C 1440/24 Sąd Okręgowy Warszawa-Praga skierował pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), kwestionując, czy kredytobiorcy mieli realną możliwość zrozumienia ryzyka ekonomicznego związanego z zastosowaniem stopy WIBOR.
Kolejne postępowanie w TSUE, zarejestrowane pod sygnaturą C-630/25, dotyczy z kolei obowiązków informacyjnych banków wobec konsumentów w okresie sprzed wejścia w życie rozporządzenia BMR. 25 września 2025 r. sędzia Michał Maj – znany z kierowania do TSUE istotnych pytań w sprawach frankowych – zwrócił uwagę na fakt, że przez lata wskaźnik WIBOR był tworzony samodzielnie przez sektor bankowy, bez zewnętrznej kontroli i nadzoru. Sprawa dotyczy kredytu złotowego zawartego w 2007 roku i może mieć kluczowe znaczenie dla oceny obowiązków informacyjnych banków w okresie sprzed implementacji unijnego rozporządzenia o wskaźnikach referencyjnych.
Przełomowe wyroki i opinia Rzeczniczki TSUE. To, co dziś mówią sądy o kredycie WIBOR, Fundacja ŻBK ostrzegała od lat
Kiedy kilka lat temu Eksperci Fundacji Życie Bez Kredytu rozpoczęli akcję informacyjną dotyczącą wątpliwości wokół WIBOR, niewielu wierzyło, że polskie sądy potraktują ten temat z należytą powagą. Dziś kolejne wyroki sądów potwierdzają jedno: brak przejrzystości przy wprowadzaniu wskaźnika WIBOR do umów narusza prawo konsumenta do rzetelnej informacji i może prowadzić do unieważnienia kredytu. W wielu sprawach sędziowie podkreślają, że formalny podpis klienta pod oświadczeniem o „świadomości ryzyka” nie zwalnia banku z obowiązku pełnego i zrozumiałego wyjaśnienia mechanizmu oprocentowania. Jeżeli kredytobiorca nie wie, jak zmienność stopy referencyjnej wpływa na jego zobowiązanie – nie ma mowy o świadomym zawarciu umowy.
Ten kierunek potwierdziła również Rzeczniczka Generalna TSUE Laila Medina w opinii z 11 września 2025 r. w sprawie C-471/24 dotyczącej kredytu opartego na wskaźniku WIBOR. Wskazała, że sądy krajowe mają prawo badać postanowienia umowne odnoszące się do oprocentowania opartego na WIBOR pod kątem ich uczciwości i przejrzystości. Jednocześnie Rzeczniczka zaznaczyła, że sam wskaźnik WIBOR jako mechanizm referencyjny pozostaje zgodny z prawem unijnym, lecz sposób jego wprowadzenia do umowy musi być w pełni zrozumiały dla klienta.
Fala pozwów o unieważnienie kredytu nie jest już marginalnym zjawiskiem. To zjawisko strukturalne, które zmienia pejzaż polskiego sądownictwa i równocześnie umacnia pozycję kredytobiorców. Dla tysięcy rodzin oznacza to nadzieję na odzyskanie równowagi finansowej, a dla banków – konieczność rozliczenia się z przeszłości i redefinicji praktyk sprzedażowych. Fundacja ŻBK już od kilku lat ostrzega, że WIBOR – jako wskaźnik oparty na deklaracjach kilku największych banków – nie oddaje realnych kosztów pieniądza, a jego konstrukcja budzi poważne wątpliwości z perspektywy przejrzystości i uczciwości wobec konsumenta. Dzisiejsze orzeczenia i opinie europejskich organów potwierdzają trafność tych tez. To, co przez lata było głosem społeczników, stało się teraz głosem prawa.
Podsumowanie
Coraz więcej sądów w Polsce potwierdza, że kredyty oparte na WIBOR mogą zostać uznane za nieważne, gdy brak w nich przejrzystości i rzetelnego poinformowania o ryzyku dla konsumenta
W licznych postępowaniach pozew banku staje się początkiem procesu, który ujawnia wady konstrukcyjne umów i prowadzi do unieważnienia kredytu lub usunięcia klauzul WIBOR
Wrześniowa opinia Rzeczniczki TSUE Laili Mediny w sprawie WIBOR potwierdza, że sądy krajowe mogą badać uczciwość i przejrzystość postanowień umownych dotyczących oprocentowania WIBOR
Linie orzecznicze w Polsce oraz opinia TSUE dowodzą, że Fundacja Życie Bez Kredytu miała rację — WIBOR i pozew banku stały się symbolami walki o sprawiedliwość i ochronę praw kredytobiorców








