Blog Frankowicza

TSUE i TY: Najważniejsze tezy o CHF– co wynika z odcinków 1–10 naszego programu

Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Email
Kolejny rok korzystnych rozstrzygnięć dla frankowiczów. Ubiegły rok był rokiem kolejnych ważnych rozstrzygnięć dla frankowiczów. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej kolejny raz stał po stronie kredytobiorców, wydając kilka ważnych orzeczeń.

Czego dowiesz się z artykułu?

Jak TSUE wpływa na sytuację frankowiczów w Polsce?

Wyjaśniamy, dlaczego kolejne wyroki Trybunału konsekwentnie wzmacniają pozycję konsumentów.

Jak działa przedawnienie roszczeń w sprawach frankowych?

Tłumaczymy, od kiedy biegną terminy przedawnienia po stronie kredytobiorcy i banku.

Czy bank może „uratować się” mimo przedawnienia?

Analizujemy kontrowersyjne stosowanie art. 117¹ kodeksu cywilnego.

Co oznacza nieważność umowy dla kredytobiorców Getin Banku?

Pokazujemy, jakie realne możliwości mają klienci banku objętego przymusową restrukturyzacją.

Dlaczego wyrok TSUE C-746/24 jest tak ważny dla kosztów procesowych?

Wyjaśniamy, w jaki sposób Trybunał  zlikwidował ryzyko przerzucania kosztów na konsumentów.

Jakie znaczenie ma wyrok TSUE C-396/24 dla praktyki banków?

Tłumaczymy, dlaczego wyrok ten nie usprawiedliwia teorii salda i jakie praktyki banków mogą zostać zakwestionowane.



TSUE i TY: Najważniejsze tezy o CHF– co wynika z odcinków 1–10 naszego programu
Nie możesz przeczytać? Skorzystaj z odtwarzacza i posłuchaj!
Getting your Trinity Audio player ready...

Odcinek 3 

W odcinku trzecim omawialiśmy problematykę związaną z przedawnieniem roszczeń obu stron sporów frankowych. Upadek umowy prowadzi co do zasady do powstania dwóch odrębnych roszczeń: kredytobiorcy o zwrot wszystkiego, co było świadczone na rzecz banku w związku z wykonywaniem umowy oraz banku o zwrot nominalnej kwoty kredytu. 

Przedawnienie roszczeń kredytobiorcy

Zgodnie z orzecznictwem Trybunały Sprawiedliwości Unii Europejskiej bieg przedawnienia roszczeń kredytobiorcy o zwrot świadczeń rozpoczyna się w dniu, w którym kredytobiorca dowiedział się o tym, że umowa jest nieważna. Jest to niezwykle korzystne rozwiązanie. Pozwala bowiem dochodzić zwrotu rat spłaconych nawet kilkanaście lat temu!

Przedawnienie roszczeń banku

Z kolei bank ma 3 lata, aby wystąpić ze swoim roszczeniem bez ryzyka jego przedawnienia. Od kiedy jednak liczą się te 3 lata? Zgodnie z aktualnym orzecznictwem Sądu Najwyższego termin ten rozpoczyna swój bieg w momencie zakwestionowania umowy przez konsumenta, np. poprzez złożenie reklamacji. Nie jest jednak powiedziane, że taka linia orzecznicza zostanie utrzymana. Eksperci ŻBK prowadzą bowiem przed TSUE postępowanie, w którym Trybunał ma odpowiedzieć na pytanie czy zgodne z przepisami jest rozwiązanie uzależniające rozpoczęcie biegu terminu przedawnienia od składania jakichkolwiek oświadczeń przez konsumenta.

Art. 117¹ k.c. – „ostatnia deska ratunku” dla banków?

Nie jest to jedyna prowadzona przez nas sprawa. W innym postępowaniu Trybunał odpowie na pytanie czy bank może skutecznie powoływać się na rozwiązanie przewidziane w art. 1171 kodeksu cywilnego. Na gruncie spraw frankowych stosowanie tego przepisu ma miejsce, kiedy sąd uznaje roszczenie banku pomimo zaistnienia w sprawie przedawnienia roszczeń. Część składów sędziowskich stoi bowiem na stanowisku, że brak odzyskania przez bank nominalnej kwoty wypłaconego kredytu byłby zbyt daleko idącą sankcją. Otrzymaliśmy już informację, że wyrok w tej sprawie zapadnie bez przeprowadzenia rozprawy. Sprawa powinna zatem niebawem dobiec końca.

Odcinek 4 

W naszym programie nie zapomnieliśmy o skomplikowanej sytuacji kredytobiorców banku Getin.  Eksperci ŻBK z sukcesem prowadzili sprawę przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, który orzekł, iż decyzja o wszczęciu przymusowej restrukturyzacji banku Getin została wydana z naruszeniem prawa. Chodzi tu o to, iż wszelkie zdrowe aktywa banku Getin zostały przekazane do banku VELO. Z kolei toksyczne kredyty frankowe pozostawiono Getinowi, uniemożliwiając tym samym skuteczne dochodzenie przez kredytobiorców roszczeń pieniężnych. 

Kredytobiorcy Getin Banku – nieważność umowy wciąż możliwa

Należy jednak pamiętać, że kredytobiorcy cały czas mają prawo do żądania ustalenia nieważności umowy. Jeśli nawet bank nie byłby w stanie zwrócić kwot uiszczonych do tej pory w ramach wykonywania umowy, nic nie stoi na przeszkodzie, aby umowa została uznana za nieważną, czego skutkiem byłoby zlikwidowanie jakiegokolwiek zadłużenia względem banku. Dodatkowo upadłość banku nie stoi na przeszkodzie złożeniu wraz
z pozwem wniosku o zabezpieczenie. Wniosek taki zmierza do tego, aby sąd, na czas rozpoznania sprawy, wstrzymał obowiązek dalszych spłat kredytu. 

Odcinek 6

W szóstym odcinku omówiliśmy głośny wyrok TSUE z 27 listopada 2025 r. w sprawie C-746/24. Był to kolejny wielki sukces ekspertów ŻBK!

 W przedmiotowej sprawie TSUE wskazał, iż konsument nie powinien być obciążany kosztami postępowania w sprawie wytoczonej przez bank. 

Wyrok TSUE C-746/24 – koniec z przerzucaniem kosztów na konsumentów

Frankowicze doskonale zdają sobie sprawę z tego, że banki, nawet pomimo niezakończonej sprawy z powództwa kredytobiorcy, pozywają kredytobiorców o zwrot nominalnej kwoty kredytu (TSUE wyjaśnił już w przeszłości, że bank nie może żądać żadnych dodatkowych świadczeń, jak np. nieznane prawu wynagrodzenie za korzystanie z kapitału). Wszczynanie tego typu spraw przez banki powoduje ryzyko obciążenia konsumenta kosztami, które mogą sięgać ogromnych kwot. Pamiętać należy choćby o tym, że złożenie pozwu przez bank wiąże się z uiszczeniem opłaty w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu (zatem przy kredycie opiewającym na 500 000 PLN, opłata wynosi 25 000 PLN). Wygrana banku, a nawet wycofanie powództwa z uwagi na zawarcie porozumienia, o ile porozumienie nie reguluje kwestii kosztów, kreuje ryzyko obciążenia konsumenta kosztami z tytułu opłaty sądowej czy zastępstwa procesowego. Trybunał przesądził jednak, że pozwany konsument nie może być obciążany takimi kosztami.

Odcinek 8

W tym odcinku kontynuowaliśmy szeroki i niezwykle istotny wątek przedawnienia roszczeń banków. Przypomnieliśmy o sprawach prowadzonych przez ekspertów ŻBK dotyczących tej problematyki, a toczących się obecnie przed TSUE. Mowa tu o sprawach C-753/24 oraz C-259/25. Sprawy te rozstrzygną, czy banki mogą zasłaniać się art. 1171 kodeksu cywilnego oraz czy rozpoczęcie biegu przedawnienia roszczeń banku może być powiązane ze składaniem przez konsumenta jakichkolwiek oświadczeń. 

Wyrok TSUE C-396/24 i problem „teorii salda”

Zwróciliśmy również uwagę na czerwcowy wyrok TSUE w sprawie C-396/24.
Z niezrozumiałych powodów niektóre składy sędziowskie uznały, że przedmiotowy wyrok obliguje je do stosowania teorii salda.  W wyroku tym TSUE wskazał natomiast, że w przypadku, gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca nie może żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. Chodzi tu zatem przede wszystkim o sytuację, w której bank pozywa kredytobiorcę o zwrot nominalnej kwoty kredytu w czasie, kiedy nie zakończyła się jeszcze sprawa z powództwa kredytobiorcy. Bank zatem jednocześnie stoi na stanowisku, że umowa jest ważna, często odmawia zawarcia porozumienia opartego o teorię dwóch kondykcji, a jednocześnie pozywa kredytobiorcę o zwrot kwoty kredytu. Dojść może zatem do absurdalnej sytuacji, w której bank odmawia zwrotu kwoty kredytu na mocy porozumienia, a jednocześnie o tę samą kwotę składa powództwo. W naszej ocenie prawidłowa wykładnia wspomnianego wyroku TSUE powinna zmierzać do zakwestionowania tego typu praktyk banków. Nieskuteczne postawienie przez bank swojego roszczenia w stan wymagalności narażałoby bank na ryzyko przedawnienia jego roszczeń.  

TSUE i TY: Poradnik praw konsumentów odc. 12. Najważniejsze tezy o CHF.

Facebook
Twitter
LinkedIn
WhatsApp
Email

Polecamy