|
Nie możesz przeczytać? Skorzystaj z odtwarzacza i posłuchaj!
Getting your Trinity Audio player ready...
|
Pozorne przewalutowanie a rzeczywista waluta zobowiązania
Jednym z fundamentalnych problemów przewalutowanych umów jest mylne utożsamianie aneksu z realną zmianą waluty kredytu. W praktyce bardzo często mamy do czynienia z sytuacją, w której kredyt był udzielony, wypłacony i spłacany w złotych polskich, a frank szwajcarski pojawił się wyłącznie jako punkt odniesienia do przeliczeń. Nie dochodziło do wypłaty środków w CHF ani do powstania zobowiązania walutowego w rozumieniu prawa bankowego.
W takich konstrukcjach walutą kredytu pozostawał PLN, natomiast CHF pełnił funkcję indeksu umownego, czyli narzędzia przeliczeniowego służącego do ustalania wysokości rat oraz salda zadłużenia. Był to zatem nadal wariant zobowiązania złotowego, a nie kredyt walutowy. Tego rodzaju operacja miała charakter pozorny i prowadziła jedynie do wprowadzenia mechanizmu waloryzacyjnego.
Eksperci ŻBK w prowadzonych sprawach konsekwentnie wykazują, że takie „przekształcenie” nie znajduje oparcia w przepisach prawa bankowego i nie może być traktowane jako neutralna zmiana warunków umowy. Wręcz przeciwnie – staje się ono źródłem poważnych wad prawnych.
Indeksacja sprzeczna z granicami swobody umów
Kluczowym argumentem przemawiającym za nieważnością przewalutowanych umów jest sposób skonstruowania mechanizmu indeksacji. W wielu przypadkach bank zastrzegał sobie wyłączne prawo do ustalania kursów walutowych, według których przeliczano zarówno saldo kredytu, jak i raty. Kredytobiorca nie miał żadnego wpływu na te wartości ani możliwości ich weryfikacji.
Taka konstrukcja prowadzi do sytuacji, w której jedna strona umowy może dowolnie i nieograniczenie kształtować wysokość świadczenia drugiej strony. Z punktu widzenia prawa cywilnego oznacza to przekroczenie granic swobody umów, wyznaczonych przez art. 353¹ k.c. Mechanizm indeksacyjny nie tylko nie spełnia wymogu przejrzystości, lecz całkowicie wypacza równowagę stron stosunku obligacyjnego.
W praktyce sądowej coraz częściej podkreśla się, że tak ukształtowany stosunek prawny nie może korzystać z ochrony. Eksperci ŻBK niejednokrotnie wykazali w prowadzonych postępowaniach, że indeksacja nie była dodatkiem do umowy, lecz jej centralnym elementem, decydującym o ekonomicznym sensie zobowiązania.
Brak możliwości „uratowania” umowy po eliminacji indeksacji
Istotnym elementem oceny prawnej przewalutowanych kredytów jest również to, co dzieje się po usunięciu wadliwych klauzul indeksacyjnych. W wielu przypadkach ich eliminacja prowadzi do powstania luki, której nie da się wypełnić żadnymi przepisami dyspozytywnymi. Brakuje regulacji, które mogłyby zastąpić mechanizm indeksacji i pozwolić na dalsze wykonywanie umowy.
W konsekwencji nie zachodzą przesłanki do częściowego unieważnienia czy „odratowania” umowy. Skoro jej główny mechanizm przestaje istnieć, a brak jest podstaw prawnych do jego zastąpienia, jedynym logicznym rozwiązaniem staje się stwierdzenie nieważności całego stosunku prawnego. Co istotne, w takich sprawach rozstrzygnięcia zapadają już na gruncie przepisów krajowych, bez konieczności sięgania do regulacji unijnych.
To właśnie na tym etapie doświadczenie i precyzja argumentacji mają kluczowe znaczenie. Eksperci ŻBK potrafią wykazać, że po eliminacji indeksacji umowa traci swój byt prawny.
Obowiązki informacyjne banku i rażące naruszenie interesów konsumenta
Analiza formalnoprawna to nie jedyny aspekt tych spraw. Równie istotne znaczenie ma ocena zachowania banku na etapie zawierania aneksu. W wielu przypadkach kredytobiorcy podpisywali dokumenty w przekonaniu, że przewalutowanie będzie dla nich korzystne, nie zdając sobie sprawy z potencjalnych skutków ekonomicznych.
Z materiału dowodowego w podobnych sprawach wynika, że klienci byli zapewniani o stabilności franka szwajcarskiego, podczas gdy rzeczywiste ryzyko kursowe w całości obciążało konsumenta. Bank nie ponosił analogicznego ryzyka, a jego przewaga informacyjna i profesjonalna nie została zrównoważona rzetelnym pouczeniem o mechanizmie indeksacyjnym i jego konsekwencjach.
Takie działania są oceniane jako naruszenie zasad współżycia społecznego oraz dobrych obyczajów. Jednostronne ustalanie kursów walutowych stanowi nie tylko przejaw braku transparentności, lecz także naruszenie zasady lojalności kontraktowej, opartej na równości stron i zaufaniu. W efekcie stosunek prawny zostaje ukształtowany w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta.
Dlaczego wybór odpowiedniej kancelarii ma kluczowe znaczenie
Sprawy dotyczące kredytów przewalutowanych należą do najbardziej skomplikowanych sporów bankowych. Wymagają nie tylko znajomości orzecznictwa, lecz także umiejętności precyzyjnego rozróżnienia pomiędzy kredytem walutowym a złotowym z mechanizmem indeksacyjnym, a także właściwego doboru strategii procesowej.
Eksperci Życie Bez Kredytu specjalizują się właśnie w tego typu analizach. Potrafią sprawnie identyfikować kluczowe wady umów, właściwie formułować roszczenia i prowadzić postępowania w sposób ukierunkowany na najkorzystniejsze rozstrzygnięcie dla kredytobiorcy. W tego rodzaju sprawach wybór odpowiedniej kancelarii nie jest dodatkiem, lecz warunkiem realnej skuteczności.
Dokumenty potrzebne do analizy sprawy – co warto zrobić na początku?
Wszczęcie analizy sprawy dotyczącej kredytu przewalutowanego nie wymaga od kredytobiorcy posiadania kompletnej dokumentacji już na starcie. Brak dokumentów nie stanowi przeszkody, aby rozpocząć działania prawne ani skonsultować sprawę z ekspertami.
Jednocześnie warto podkreślić, że im szybciej kredytobiorca wystąpi do banku o wydanie dokumentacji, tym sprawniej można przeprowadzić analizę prawną i ocenić możliwe scenariusze procesowe. Uzyskanie dokumentów pozwala precyzyjnie ustalić, czy aneks wprowadzał mechanizm indeksacyjny bez podstawy prawnej, jakie były zasady przeliczeń oraz czy bank prawidłowo realizował obowiązki informacyjne.
Dla frankowiczów przygotowaliśmy proste wzory pism, które umożliwiają szybkie rozpoczęcie tego etapu:
Pobierz wniosek do banku o wydanie dokumentacji kredytowej: https://zyciebezkredytu.pl/wp-content/uploads/2026/01/wniosek-do-banku.pdf
Pobierz wezwanie do zapłaty: https://zyciebezkredytu.pl/wp-content/uploads/2026/01/Wezwanie-do-zaplaty.pdf
Złożenie wniosku o dokumenty oraz wezwania do zapłaty to często pierwszy praktyczny krok do uporządkowania sytuacji prawnej i finansowej. Eksperci Życie Bez Kredytu podkreślają jednak, że nawet jeśli bank zwleka z odpowiedzią lub dokumentacja jest niepełna, nie zamyka to drogi do dalszych działań, w tym do przygotowania pozwu i skutecznego dochodzenia unieważnienia umowy.
Podsumowanie
frankowicze posiadający kredyty przewalutowane z PLN na CHF mogą skutecznie kwestionować umowy, ponieważ aneks często nie prowadził do rzeczywistej zmiany waluty zobowiązania, a jedynie wprowadzał mechanizm indeksacyjny
kredytobiorcy nie tracą ochrony prawnej przez sam fakt podpisania aneksu – sądy coraz częściej uznają takie „przewalutowanie” za pozorne i sprzeczne z konstrukcją prawa bankowego
W wielu sprawach frankowicze wykazują, że indeksacja oparta na jednostronnie ustalanych kursach narusza art. 353¹ k.c., prowadząc do zachwiania równowagi kontraktowej i nieważności całej umowy
Po eliminacji klauzul indeksacyjnych umowa najczęściej nie może być dalej wykonywana, co oznacza, że frankowicze mogą dochodzić stwierdzenia jej nieważności w całości na gruncie prawa krajowego







